W sobotę, 11 marca, odbyło się Ogólne Zgromadzenie Zboru. Poprowadziła je Pani Sylwia Klimczak, za co jej bardzo dziękujemy, zwłaszcza za jej solidne przygotowanie
merytoryczne oraz taktowną konsekwencję w prowadzeniu obrad.

Tym razem Zgromadzenie nie miało ono charakteru typowo wyborczego, a skupione było na kwestiach sprawozdań rocznych, a mianowicie na prezentacji, analizie i przyjęciu sprawozdań Kolegium Kościelnego, Pastora i Dyrektor Przedszkola. Sprawozdania przedstawione zostały zaakceptowane, a Kolegium otrzymało nie tylko absolutorium, ale także duże pochwały za dokonaną pracę. Został także oraz uchwalony preliminarz finansowy parafii na rok 2017.

Warto tutaj podkreślić, że pomimo żmudnej czasem pracy nad sprawozdaniami, zwłaszcza finansowymi, niełatwej ich analizie, nasz zbór kontynuuje piękna tradycję transparentności finansów, z którymi są zawsze zapoznawani (i to ze szczegółami) członkowie parafii przybyli na Ogólne Zgromadzenie.

Ponieważ zaistniała potrzeba wzmocnienia grupy delegatów naszej parafii na Synod Kościoła, zostali wybrani kolejni zastępcy delegatów: Panowie Janusz Gryger i Karol Gwiazdowski. Dziękujemy im bardzo za ich dyspozycyjność.

Trzeba jednak podkreślić ze smutkiem, że gdy mówimy i zapraszamy do większego zaangażowania w konkretne prace w zborze, do podjęcia określonych odpowiedzialności (jak choćby ta - delegacji na Synod, który przecież decyduje o naszym funkcjonowaniu w Kościele), to z reguły są to wciąż te same osoby: czy to z Kolegium Kościelnego, czy z jego bezpośredniej orbity. Dlaczego to martwi? Chyba nie pamiętamy, jak wiele obecnie spraw jest objęte zaangażowaniem Kolegium w naszej parafii. Mamy wspaniałe przedszkole, które w tym roku obejmuje opieką aż 88 dzieci. Jesteśmy właścicielami dużej kamienicy w centrum, pasażu handlowego, mamy wiele prac remontowych i naprawczych do wykonania, zarówno na terenie samej posesji parafii, jak i we wspomnianych wyżej miejscach. Nie sposób, aby to wciąż te same osoby były obciążane pracą. Cieszymy się i dziękujemy bardzo za ich ogromne zaangażowanie, ale jednocześnie mamy świadomość, że nie możemy bez końca nadużywać ich czasu i sił, gdy mają także prawo odpocząć, czy pobyć z rodziną.

Wydaje się, że kwestia zwiększenia świadomości odpowiedzialności za parafię, za jej dzieła, będzie wymagała w najbliższym czasie naszej poważnej pracy. Jak to zrobić pozostaje kwestią otwartą. Wszystkie pomysły są mile widziane.

GALERIA ZDJĘĆ