Chcę dzisiaj powiedzieć kilka słów o czymś, o czym raczej niezbyt często mówi się w naszych Kościołach, czyli o „nowym narodzeniu”, ponieważ termin ten pada w dzisiejszym czytaniu z Ewangelii św. Jana.

Termin „nowe narodzenie” budzi nierzadko rodzaj napięcia.
Zdarza się także, że niektórzy kojarzą ten zwrot z rodzajem sekciarskiego ekskluzywizmu.
Niemniej, nie wolno nam zapomnieć, że wskazującym nań jest sam Jezus Chrystus.
Dobrze byłoby zatem pozbawić to pojęcie zbędnych mitów i przyjąć go z prostotą takim, jakim znajdujemy je w nauczaniu Ewangelii.

Wprowadzenie.

Zanim zaczniemy nasze rozważanie, przyjrzyjmy się jeszcze raz tekstowi Janowemu.
Uważny lektor Biblii może zdziwić się, słysząc Pana Jezusa, Syna Bożego, stwierdzającego wobec Nikodema, człowieka pobożnego i moralnego, że jeśli nie narodzi się na nowo, nie będzie mógł zobaczyć Królestwa Niebieskiego, ani też do niego wejść (Jn 3,3-5).

Czym więc jest owo nowe narodzenie?
Ponieważ jest tak wiele nieporozumień z terminem tym związanych, przyjrzyjmy się najpierw kryteriom negatywnym, czyli…

Czym nowe narodzenie nie jest:
a. Nie jest nim narodzenie fizyczne lub pochodzenie naturalne - „z krwi”. Ten, który rodzi się z rodziców chrześcijańskich nie jest już z samego tego faktu chrześcijaninem!
b. Nie jest ono także owocem osobistych wysiłków: „nie z woli ciała”. Nikt nie może odrodzić się w wyniku własnych wysiłków.
c. Nie jest także produktem ludzkiego pośrednictwa: „nie z woli ludzkiej, ale z Boga”. Żadna istota ludzka, jakkolwiek byłaby ważną, np. przez swoją pozycję kościelną, nie może udzielić komuś nowego narodzenia. Żadne rytuały, ceremonie jakiegokolwiek systemu religijnego, niezależnie od towarzyszącej im pompy, nie mogą wytworzyć nowego narodzenia.
d. Nie jest ono zmianą fizyczną: Chrystus wytłumaczył Nikodemowi, że zmiana winna mieć charakter duchowy (Jn 3,4-6).
e. Nie jest zmianą porządku społecznego i nie wprowadza żadnej zmiany co do miejsca życia w danej chwili. Ten, który jest nowo narodzony nie jest porwany do nieba, ale musi pozostać na ziemi, aby służyć teraz Zbawicielowi i Panu, i aby Mu się podobać (1 Kor 7,20-24; Kol 3,22-24).
f. Nie jest ono wyłącznie intelektualnym rozumieniem jakiejś teorii filozoficznej lub religijnej: człowiek może mieć wielką wiedzą w materii filozoficznej/religijnej/teologicznej, czasem nawet pełnić posługi, urzędy kościelne, bez bycia przy tym nowo narodzonym.
g. Nie jest ono rezultatem jakiegoś polepszenia moralnego osoby, przez które stopniowo opuszczałaby ona swe złe przyzwyczajenia. Jest to zmiana całej jego istoty, a nie tylko jego postępowania.
h. Nie jest ono przekonaniem religijnym. Można być bardzo szczerym w swoich przekonaniach, być ochrzczonym, stać się członkiem Kościoła, przyjmować Komunię, być zaangażowanym w aktywności religijne, a nie być nowo narodzonym. Pamiętajmy, że Chrystus podaje całość tego wykładu Nikodemowi, teologowi żydowskiemu, człowiekowi z pewnością znanemu i pełniącemu niebanalną funkcję społeczno-religijną (Jn 3,1).

Postawmy teraz dwa pytania, które odnoszą się do nowego narodzenia.
1. Dlaczego należy narodzić się na nowo?
2. Jak można narodzić się na nowo?

Dlaczego należy narodzić się na nowo?

W Jn 3,6 słowo „ciało” oznacza naturę człowieka, którą człowiek otrzymuje od swojego fizycznego narodzenia.
Przez swoje nieposłuszeństwo Bogu Adam, pierwszy człowiek, nabył naturę upadłą i ta natura została przekazana wszystkim jego potomkom.
Przeczytajcie o tym w Liście do Rzymian 5,12.18-19; Psalmie 51,7…
Charakter tej natury grzesznej, którą umownie nazywa się w Piśmie ciałem, jest opisany w Liście do Rzymian 8,5-8.
Natura ta staje w opozycji do Boga, nie poddaje się Jego Prawu.
Inaczej mówiąc, człowiek pozbawiony jest właściwości duchowej, która pozwoliłaby mu w pełni pragnąć, rozumieć i docenić rzeczy boskie (1 Kor 2,14).

Podobnie, jak np. jakiś dar artystyczny lub poetycki przychodzi człowiekowi wraz z jego urodzeniem fizycznym, duchowa zdolność rozumienia rzeczy boskich przychodzi do nas z narodzeniem duchowym.
Człowiek może uczyć się, rozwijać intelektualnie, a nawet z oddaniem praktykować własną religię, ale jego własna natura pozostanie nie zmienioną w jej dystansie wobec Boga.
Nowe narodzenie zatem jest cudem, przez jaki człowiek otrzymuje naturę duchową, która jest w rzeczywistości prezentem od Boga.
Tylko ta natura pozwala człowiekowi pojąć rzeczy boskie i znaleźć w nich swoje szczęście.
Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.

Miejmy świadomość, że istnieje królestwo duchowe, którego człowiek - z powodu swej grzesznej natury - nie może widzieć i nie może do niego wejść sam z siebie (posłuchajcie):
Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego (Jn 3,3.5).

Co oznacza tutaj wyrażenie: „królestwo Boże”?
Chodzi tu o doświadczenie duchowe, ponieważ czytamy: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym (Rzymian 14,17).
Spróbujmy wyobrazić sobie dwa królestwa lub sfery, pierwsze człowieka i drugie - królestwo Boże; jedno nazywane „ciałem”, a drugie nazywane „duchem”.
Wszyscy ludzie są wprowadzeni do pierwszego, przez samo ich narodzenie.
Jest to królestwo (czyli pewien porządek rzeczy), gdzie człowiek, ze swej natury ma życie, ruch i bycie…
Jak człowiek może być doprowadzony do zrozumienia ważności tej drugiej sfery, królestwa Bożego, a potem wejść do niej?
Odpowiedź jest prosta – należy narodzić się na nowo lub być odrodzonym, co oznacza narodzić się duchowo.
Przez to nowe narodzenie człowiek otrzymuje nową naturę, która wprowadzi go tej drugiej sfery. Przez nowe narodzenie będzie miał on naturę duchową, pozwalającą mu cieszyć się w sposób pełny duchową rzeczywistością, charakterystyczną dla królestwa Bożego.

Wyrażenie „narodzić się na nowo” jest czasami tłumaczone „narodzić się z góry”. Słowa te wskazują na źródło nowego narodzenia.
Narodzenie fizyczne pochodzi od człowieka i jest ono ziemskie; narodzenie duchowe pochodzi od Boga.
Przeczytajmy teraz Rzymian 8,9. W tym tekście Paweł mówi o ludziach, którzy nie żyją według ciała, ale według ducha.
Jak można przejść z jednego królestwa do drugiego?
Przez moc Ducha Bożego, w chwili, kiedy przyjmuje się Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela.

Zwróćmy uwagę, w tekście Jana 5,25, co mówi Jezus w tej kwestii.
Wszyscy, którzy słyszą głos Syna Bożego, którzy otrzymują Jego Słowo i którzy akceptują Go jako Zbawiciela, otrzymują życie wieczne.
Są oni zatem narodzeni na nowo.

W świetle tego, co zostało omówione wcześniej, rozumiemy, dlaczego Jezus powiedział do Nikodema: Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić (Jn 3,7).
Konieczność odrodzenia jest zasadna i doskonale usprawiedliwiona i nie powinna prowokować zdziwienia.
Nowe narodzenie jest zasadniczą zmianą duchową (Jn 3,8), a jedynie Bóg może dokonać tego cudu.

Jak można narodzić się na nowo?

Zgodnie z nauczaniem Jezusa Chrystusa, nowe narodzenie odbywa się w sposób następujący:

1. Po wejściu w bliski kontakt ze Słowem Bożym (Jana 3,5). We wskazanym tekście można znaleźć słowo „woda”. Woda jest symbolem znanym w Słowie Bożym (por. Jn 15,3; Ps 119,9). Woda jest w pełni elementem oczyszczającym. Podobnie jak woda, Słowo Boże oczyszcza ducha tego, który czyta je z wiarą i uwalnia od wszelkiej błędnej idei dotyczącej Boga i Jego zbawienia.

2. Przez Ducha Bożego, który czyni swoją siedzibę w życiu wierzącego (Jn 3,5). Duch Święty, który jest trzecią Osobą Trójcy, został zesłany po wniebowstąpieniu Chrystusa, aby przekonać ludzi o ich problemach, by usłyszeli Słowo Boże, mające ich doprowadzić do złożenia ufności w Jezusie Chrystusie. Duch Święty czyni wierzących zdolnymi do pojęcia rzeczy duchowych i prowadzi ich w poznaniu prawdy (por. Jn 16,7-15; Ef 1,13; 4,30; 1 P 1,3-4; Ga 5,22-26).

Kiedy człowiek czyta lub słucha Słowa Bożego, Duch Święty objawia z mocą jego sercu, że jest ma wiele w swoim życiu do zmiany, do przepracowania. Następnie to samo Słowo pozwala mu zrozumieć, że pomoc i jedyną szansę otrzymuje się przez wiarę w Jezusa Chrystusa, który wszystko wypełnił, aby dać życie człowiekowi grzesznemu.
W tym samym momencie, gdy człowiek powierza się Jezusowi Chrystusowi, Duch Święty czyni w nim swoją siedzibę i kładąc na nim swoją pieczęć, daje świadectwo, że należy on do Chrystusa. Nie chodzi tu o odczuwanie jakiejś emocji, ale o wiarę w fakty - przez wiarę w ofiarę Chrystusa za nas (Jn 3,14-16).

To właśnie jest nowe narodzenie w znaczeniu biblijnym, zgodnie z formalną deklaracją samego Chrystusa. To doświadczenie jest absolutnie fundamentalne, aby dostrzec Królestwo Boże i wejść do niego, czyli by zacząć żyć innym życiem, życiem z Bogiem każdego dnia i aby to życie trwało na zawsze, także poza śmierć fizyczną.
I tylko takie życie – to życie z Bogiem – ma realny wpływ na rzeczywistość wokół nas, tę rzeczywistość każdego dnia, która tak często potrzebuje przemiany.